O autorze
Jak każdy czytam newsy. Jak każdy z interpretacji dowiaduje się, jak mam je rozumieć. Jak każdy zadaje sobie pytanie, czy rozumiem je dobrze. Od pewnego czasu zorientowałem się, że sensu wielu newsów zrozumieć nie jestem w stanie. Zastanawiałem się zawsze kim są z zawodu i jakie doświadczenie w biznesie mają ludzie, którzy zawodowo interpretują gospodarczą rzeczywistość. W zasadzie nie ma się jak tego dowiedzieć. Czytając kolejne recepty na udane inwestycje i wskazówki jak przetrwać kryzys doszedłem do wniosku, że czas się wypowiedzieć. Pracuję zawodowo od 18 lat. Kierowałem i kieruje dużymi i małymi firmami. Nie wiem wszystkiego najlepiej, ale czymś mogę się jednak podzielić. Czy ma to jakąś wartość czy też nie - oceńcie sami.

Fundament

Czyli o tym gdzie zaczyna się inicjatywa polityczna

Choć wydawać by się mogło, iż związek bankierów i polityków to zażyłość ściśle nowoczesna, analiza historyczna przekonuje, że owa relacja zawiązała się mniej więcej wtedy, gdy swą wątpliwą renomę zdobywał najstarszy zawód świata. Stulecia dostarczają wielu wspaniałych przykładów na to jak owocne potrafią to być związki a nie szczędzą również przykładów dotyczących… ziem polskich. Tu najciekawszy dotyczy wprawdzie lat zamierzchłych, ale przy okazji takich, gdy potęga Rzeczpospolitej znajdowała się niemal w zenicie.

Owa interesująca historia rozpoczyna 12 stycznia 1519 r., kiedy to jego wysokość cesarz Maksymilian I Habsburg raczył wyzionąć ducha w austriackim Wels. Choć od czasu swego upadku z konia cesarz cierpiał na przewleką depresję jego śmierci się nie spodziewano i to pomimo iż od 1514 roku zwykł podróżować z… trumną, a szczegółowe regulacje dotyczące własnego pogrzebu i sposobu postępowania z ciałem wydał równolegle z zakończeniem ważnego politycznego zjazdu w Wiedniu. Ów w dacie 26 lipca 1515 r. miał regulować „po wsze czasy” relacje Habsburgów i Jagiellonów, zamykając tym sposobem trwający od kilku dziesięcioleci spór o wpływy w Czechach i na Węgrzech. Owo porozumienie (jak to zwykle bywa) akuszerów miało wielu, lecz największy wpływ należałoby przypisać dwóm i to ze skrajnie różnych powodów. Pierwszym był Mikołaj Radziwiłł - magnat litewski, a przy okazji wielki entuzjasta utrzymania unii z Polską, co na Litwie nie przysparzało mu specjalnej popularności. Dobre stosunki kanclerza wileńskiego z Habsburgami miały jednak proste uzasadnienie: ci ostatni namiętnie knuli z Moskwą, aby osłabiać Rzeczpospolitą Obojga Narodów. Owo osłabianie owocowało najazdami… na ziemie Radziwiłłów. Ową misyjną pracę doceniał nie tylko król Polski. W 1518 roku cesarz wyniósł polskiego posła do rangi księcia Rzeszy, wynosząc tym samym Radziwiłłów znacznie ponad rody, które swe tytuły książęce zawdzięczały… Unii Lubelskiej.

Ale nie byłoby żadnego przełomu w polityce cesarskiej, gdyby nie Jakub Fugger - przebojowy i jak należałoby dzisiaj napisać niezwykle kreatywny bankier. Wpływowy mieszkaniec Augsburga zorientował się szybko, że najlepsze interesy robi się wtedy, gdy ma się wpływ na władze i stanowione przez nią prawo i dlatego też z całych sił wspierał dom Habsburgów. Zaowocowało to nie tylko lukratywnymi zastawami pożyczek, ale również koncesją na wyłączny obrót odpustami na terenie Rzeszy. Owo imponujące osiągnięcie mogło się powieść wyłącznie dlatego, iż wcześniej obrotny bankier zaoferował swe usługi Papieżowi, nieustannie narzekającemu na mizerną ściągalność należnych mu danin w tym świętopietrza. Dzięki niewielkiej prowizji (3%), Fugger w krótkim czasie położył rękę na całości papieskich wpływów a chwilę później niemal całkowicie zmonopolizował obrót odpustami przy czym w intensyfikowaniu ich sprzedaży osiągnął tak spektakularne efekty, iż zasłużył sobie na niechęć Marcina Lutra, któremu ów proceder wydawał się szczególnie odrażający.

Cesarski parasol ochronny pozwalał Fuggerowi na prowadzenie szerokich interesów tyle, że ambitnemu bankierowi coraz bardziej zależało na możliwie szerokiej ekspansji, za którą polityczne możliwości Habsburgów po prostu nie nadążały. Ciekawym przykładem w tym względzie było powołanie spółki Ungarischer Handel (1495), która, łącząc wcześniejsze nadania i nowe źródła surowców, w krótkim czasie stała się monopolistą w zakresie wydobycia, hutnictwa i handlu metalami. Olbrzymia skala działalności prowadzonej ponad granicami królestw i ponad głowami monarchów, napotykała na szereg problemów, które zgrabnie określono by dzisiaj jako ograniczenia w wolnym handlu
Trwa ładowanie komentarzy...